Info
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec9 - 0
- 2017, Maj3 - 0
- 2017, Kwiecień6 - 0
- 2016, Grudzień1 - 0
- 2016, Listopad2 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień8 - 2
- 2016, Sierpień20 - 1
- 2016, Lipiec16 - 0
- 2016, Czerwiec16 - 3
- 2016, Maj14 - 0
- 2016, Kwiecień14 - 1
- 2016, Marzec8 - 5
- 2016, Luty10 - 6
- 2016, Styczeń3 - 0
- 2015, Grudzień3 - 3
- DST 26.09km
- Teren 4.00km
- Czas 01:05
- VAVG 24.08km/h
- VMAX 51.90km/h
- Podjazdy 254m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Chyba się popsułam
Sobota, 3 czerwca 2017 · dodano: 03.06.2017 | Komentarze 0
Sobota, dzień wolny, zaczyna się nowy miesiąc i postanowienie ostre trenowanie. Zabieram się o 11 na rower grzeje ale jak się jedzie to przyjemnie wiaterek chłodzi. Słuchawki w uszy i ruszamy, cały czas jechałam równym tempem i nawet nie wiedziałam kiedy mi to zleciało. Myślałam że po tak długiej przerwie to mnie nogi będą bolec i nie będę wyrabiać, a tu własnie nic i miałam ochotę jechać dalej . Czułam się tak jak bym wyjechała do sklepu zero zmęczenia. No nie wiem co się stało ale z mojego postanowienia znoowu nici gdyz ledwo przyjechałam a zapowietrzyłam hamulec. Brawo ja :D- DST 33.42km
- Teren 21.50km
- Czas 01:34
- VAVG 21.34km/h
- VMAX 57.20km/h
- Podjazdy 359m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Horyniec-Zdrój 2# Cyklokarpaty
Sobota, 13 maja 2017 · dodano: 14.05.2017 | Komentarze 0
Nadszedł dzień zawodów Cyklokarpat w Horyńcu. Rano budzimy się po ciężkim dniu ale to nic ogarniamy się i idziemy na odprawę aby wyjechać. Gdy przyjeżdżamy po długiej podroży do wyznaczonego miejsca jest zimno i mokro nie wiadomo jak się ubrać. Decyduje się na krótkie spodenki i jedziemy. Na rozgrzewkę nie było w ogóle czasu więc tak ni stąd ni z owąt ruszam po prostu w trasę. Na początku spokojnie ale przebijam się na przód , trzeba gonić rywali jak ostatnio spadłam na 6 sektor na 10 km Łapie Alę z sektora 5 i jadę dalej lasy w niektórych miejscach są nie do przejechania. W pewnym momencie jest wąwóz pełen pisku jak by go tam ciężarówkami specjalnie wysypali więc trzeba zsiąść z roweru. Ale po chwili jedziemy dalej. Zjazd z najwyższej górki też był niebezpieczny bez niczego osiągało się dużą prędkość a na środku nieprzewidywalny ostry zakręt na szczęście wyhamowałam w porę i tylko widziałam jak ratownicy zbierają połamanego człowieka. Ostatnia górka z asfaltu jedzie się przez pola i śliska mokra góreczka wszyscy zsiadają bo nie mają już sił a ja 1/1 i jadę dalej w końcu las i ostry zjazd do tunelu gdzie w ogóle nie widac po czym jedziemy ale dojechałam w końcu do mety, brudna ale szczęśliwa. W sumie ten co nie lubi się pobrudzić nie powinien jechać w Cyklokarpatach zawsze są jakieś niespodzianki :)
Kategoria zawody 2017
- DST 36.77km
- Teren 7.00km
- Czas 01:38
- VAVG 22.51km/h
- VMAX 58.10km/h
- Podjazdy 424m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
"Jadę rowerem gonią mnie skuterem..."
Środa, 10 maja 2017 · dodano: 14.05.2017 | Komentarze 0
Mimo iż mój nie może jeździć na rowerze to i tak w treningach pomógł pojechaliśmy razem na dość długą przejażdżkę. Na początku Błędowa Zgłobieńska gdzie jedziemy na Trzciane. Tam robimy sobie przerwę i stwierdzamy z\e pojedziemy do kolegi no to się umówiliśmy z nim i ruszamy dalej. Później gadamy z chłopakami dobra chwilkę i ruszamy dalej w trasę.
Później jedziemy na Dąbrową Będziemyśl


Następnie na Nockową tam pętelka a później do domu
Kategoria Wycieczki
- DST 26.20km
- Teren 3.50km
- Czas 01:08
- VAVG 23.11km/h
- VMAX 47.90km/h
- Podjazdy 180m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Zielono i mokro mi
Niedziela, 7 maja 2017 · dodano: 07.05.2017 | Komentarze 0
Trzeba wziąć się za siebie i ruszyć tyłeczek z domku. Rower jest ochota ale nie ma słońca a i tak ruszamy w trasę przed deszczem. Najpierw rozgrzewka i po niej czuje że po 18 tyłek dalej po pasach boli i zaczyna kropić ale co się tym przejmować jedziemy dalej. Najpierw Nockowa później koło stadniny koni i boczkiem boczkiem do domu :D Ale to jeszcze nie koniec opowieści. Otóż na początku w pięknej naturze

trawką póki jeszcze nie mokro jedziemy oglądnąć co się rodzi na polach pięknej Woli Zgłobieńskiej

Później w pięknej Nockowej pętelka i gonimy przed deszczem

Na koniec jeszcze jest czas aby oglądnąć rwistą rzeczkę i do domciu

- DST 19.73km
- Teren 4.00km
- Czas 01:10
- VAVG 16.91km/h
- VMAX 44.70km/h
- Podjazdy 200m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Jasło #1 cyklokarpaty
Sobota, 22 kwietnia 2017 · dodano: 26.04.2017 | Komentarze 0
Pierwsze zawody Cyklokarpat, to chyba jest jakiś trójkąt Bermudzki wiatr, śnieg, deszcz a co za tym idzie zimno i błoto, dużo błota. Na treningi się nie dało jeździć bo też zła pogoda była wiec jadę na zawodach z tego co zostało po zimie. Na początku spokojnie aby się rozgrzać niestety za wolna policja a wiec kilka poważnych wywrotek. Niestety nie było górki która by rozciągła towarzystwo więc wszyscy w wąski las. Jechać się nie dało kto był odważny ten ruszał na rowerze. W błocie niezbyt dało się iść a co dopiero jechać na rowerze. Kilka zawodników wyprzedziło i się modliłam aby z tego lasu wyjechać. Po 10 km na szczęście asfalt więc ile sił w nogach i gnam. Później wąski wał ciężko było ale wyprzedzam kolejne osoby niestety to za mało na dobry wynik. skończyłam ostatecznie na 5 miejscu nie było to najlepiej ale jak na 4 raz na nowym rowerze to i tak jest dobrze. Poczekam na lepsza pogodę to wtedy pokarzę na co stać ludzi z Lubczy.
Kategoria zawody 2017
- DST 28.78km
- Teren 2.30km
- Czas 01:17
- VAVG 22.43km/h
- VMAX 50.20km/h
- Podjazdy 158m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Męczarnia
Sobota, 15 kwietnia 2017 · dodano: 17.04.2017 | Komentarze 0
To był dopiero trening mimo iż mało km to i tak dał w kość, nogi jeszcze nie są przyzwyczajone do jazdy za długa przerwa ciekawe co będzie na zawodach.- DST 8.14km
- Teren 1.00km
- Czas 00:27
- VAVG 18.09km/h
- VMAX 37.60km/h
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Rower i rolki
Czwartek, 13 kwietnia 2017 · dodano: 17.04.2017 | Komentarze 0
Nic dodać nic ująć po prostu zabawa na świeżym powietrzu, Rolki i rower to jest coś :)- DST 27.07km
- Teren 5.30km
- Czas 01:28
- VAVG 18.45km/h
- VMAX 55.90km/h
- Podjazdy 233m
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Aktywna niedziela z chłopakiem
Niedziela, 9 kwietnia 2017 · dodano: 13.04.2017 | Komentarze 0
Naszła mnie ochota na pojeżdżenie, chłopak stwierdził, że tez może ze mną pojeździć cieplutko jest ładna pogoda to pojedziemy w teren. Po ubraniu się i wyciągnięciu roweru ruszamy trasę. Na początku spokojnie tępo dostosowałam do mojego faceta, nawet mu to szło stwierdził, że zaczyna się mu podobać wiec jedziemy dalej. Trochę asfaltu, ale tak nie może być teren też musimy przecież poczuć. Wyjeżdżamy na Woli koło kościoła w górę oczywiście nie obeszło się spotkać znajomych wiec przystajemy na odpoczynek i pogaduchy. Żegnamy się i ruszamy dalej spokojnie aby się przyzwyczaić do jazdy. Jesteśmy blisko lasu nagle Mój facet skręca, a mieliśmy jechać prosto, wiec go gonie tylko po to aby mi oznajmił i pokazał że koło Taboru Leśnego jest jego las :D no chardkor później pod tą górkę z Leśnego Taboru na las w Niechobrzu nie chciało mi się wyjeżdżać. Ale przełamaliśmy lody w lesie było super, ptaszki śpiewają, nie mokro nie za sucho, można jeździć ale już czas się kończy jak na pierwszy raz Mojego faceta to i tak świetnie mu poszło. Wracamy do domu z myślą o powrocie na rower ;)
- DST 13.43km
- Teren 3.00km
- Czas 00:46
- VAVG 17.51km/h
- VMAX 42.60km/h
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze
Test
Sobota, 8 kwietnia 2017 · dodano: 09.04.2017 | Komentarze 0
Dalej testuje nowy rower. Jakoś idzie ale niezbyt dobrze, jeszcze trzeba potrenowac. ktoś coś chętny do pomocy ?- DST 7.79km
- Teren 3.00km
- Czas 00:27
- VAVG 17.31km/h
- VMAX 62.70km/h
- Sprzęt Excalibur
- Aktywność Jazda na rowerze


