Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Effia z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 4112.27 kilometrów w tym 881.77 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.74 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Effia.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczki

Dystans całkowity:525.28 km (w terenie 53.70 km; 10.22%)
Czas w ruchu:27:36
Średnia prędkość:19.03 km/h
Maksymalna prędkość:58.30 km/h
Suma podjazdów:633 m
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:22.84 km i 1h 12m
Więcej statystyk
  • DST 14.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:50
  • VAVG 16.80km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poświąteczne okradanie

Poniedziałek, 28 grudnia 2015 · dodano: 28.12.2015 | Komentarze 0


Poświąteczne okradanie ciała z zbędnych kilogramów które się uzbierało po przez jedzenie tych pyszności na świętach.
Tak więc po naprawie mojego kochanego demona ruszamy na próbną jazdę. Zwiedzamy piękną okolicę.
 
a więc przygotowana jestem na spalanie kalorii w następnym roku i przygotowania może do jakichś zawodów. W końcu jeśli nie pójdziesz po to co chcesz nigdy tego nie będziesz miał. Więc kobietki jeśli chcemy mieć zgrabne i pięknie wyrobione tyłki to nie ostra dieta tylko rowerek ;)
 

Kategoria Wycieczki


  • DST 15.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:08
  • VAVG 13.24km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przejażdżka na rozruch

Niedziela, 27 grudnia 2015 · dodano: 28.12.2015 | Komentarze 0

Jak wiadomo nie można ciągle stać w miejscu, trzeba ciągle gnać do przodu. Tak wiec bierzemy rower i jedziemy się trochę poruszać po leśnych i asfaltowych drogach. Troszeczkę wiaterek ostudzał zapał ale nie wolno się cofać, wiec brniemy dalej i dalej, wyżej i wyzej.
Kategoria Wycieczki


  • DST 8.00km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 16.00km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Lea F2
  • Aktywność Jazda na rowerze

W poszukiwaniu śniegu

Niedziela, 20 grudnia 2015 · dodano: 20.12.2015 | Komentarze 3

Przejażdżka w poszukiwaniu śniegu na święta. Miało być powoli no ale cóż moja natura mi nie pozwala na wolną jazdę.
Jak wiadomo Boże Narodzenie tuż tuż a tu lipa brak śniegu. Tak więc pożyczyłam rower i ruszamy w drogę oczywiście zamiast śniegu znalazłam piękne rosnące już zielone zboża,

do tego piękne błotko które pokochałam ( takimi drogami to mogę jeździć).


Jechało się nawet dobrze mimo nasilającego wiatru który po powrocie do domu ucichł. Pojechałam na moją ulubioną ściankę na której da się uzyskać ok. 60km/h jednak pod wiatr dużo nie uzyskałam. Ale wycieczka fajna i mimo że nie znalazłam śniegu to cieszę się że się udało dotlenić na rowerze ;)
Kategoria Wycieczki