Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Effia z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 4112.27 kilometrów w tym 881.77 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.74 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Effia.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczki

Dystans całkowity:525.28 km (w terenie 53.70 km; 10.22%)
Czas w ruchu:27:36
Średnia prędkość:19.03 km/h
Maksymalna prędkość:58.30 km/h
Suma podjazdów:633 m
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:22.84 km i 1h 12m
Więcej statystyk
  • DST 27.14km
  • Czas 01:19
  • VAVG 20.61km/h
  • VMAX 49.70km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

The End

Czwartek, 25 lutego 2016 · dodano: 25.02.2016 | Komentarze 0

No cóż, mimo iż kobieta przeprasza i pokazuje, że zależy, facet nie wybaczy, i nigdy tego nie zrobi. Jednego dnia mieć się za największą farciarę, a drugiego za zero. Jak inni uważają MIŁOŚĆ-silna choroba psychiczna blokująca proces racjonalnego myślenia.
Ale dość prywatnych spraw, przecież to blog o wycieczkach rowerowych. Mimo tego że byłam rano u lekarza który powiedział, że ze mną jest wszystko dobrze, to wcale się tak nie czułam, nie patrząc na załamanie psychiczne, boląca rękę, chodzi o to, że za szybko się jechało, hmm jak się wyłączy racjonalne myślenie to tak jest, no cóż serce ciutke przekroczyło odpowiednią ilość bicia i chciało wyskoczyć, hehe, no dobra nie było tak zabawnie. ale szczęśliwie się dojechało do domku, na szczęście. Przy muzyce zdecydowanie lepiej się jeździ  No i muszą być pozdrowienia dla jakichś budowlańców, którzy oczywiście musieli zagadać do każdego kto się pojawi koło ich budowy. 

Kategoria Wycieczki


  • DST 24.76km
  • Czas 01:10
  • VAVG 21.22km/h
  • VMAX 58.20km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na dzień dobry

Wtorek, 23 lutego 2016 · dodano: 23.02.2016 | Komentarze 0

Kiedyś słyszałam że najlepszy na pobudkę jest poranny seks. hehe zabawne jednak ja uważam że aby miło zacząć dzień trzeba wstać coś zjeść i wybrać się na rower, i tak własnie zrobiłam. Myślałam że będzie padać ale dopiero po powrocie się rozpadało, tak że w pewnym sensie dziecko szczęścia ze mnie 

pierwszy zjazd i mijamy piękne jeziorko

oczywiście jak wiosna to i musza się pojawić bazie tzw. kotki 

oczywiście nie może się obejść bez mijania zabytkowych kapliczek i krzyży 


no i oczywiście na kolejnym kilometrze trzeba troszeczkę odpocząć, więc przycupnęliśmy z rowerem przy pięknej kapliczce z jeszcze piękniejszym widokiem jednak aparat tego nie uchwyci, trzeba to zobaczyć samemu :)
Gdy wracałam do domu spotkałam w polach starszą osobę na koniu który powiedział "Z rowerem jak z koniem trzeba nawiązać więź i mu zaufać" hmm mądre aczkolwiek nielogiczne. 
Mimo tego dalej pojechałam w końcu 4 miesiące do wakacji a tu ciałko dalej baleronik, trzeba jakoś się wyrobić na wakacje na plażę :D
Kategoria Wycieczki


  • DST 35.46km
  • Czas 01:50
  • VAVG 19.34km/h
  • VMAX 50.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

By zrozumieć że to koniec

Poniedziałek, 22 lutego 2016 · dodano: 22.02.2016 | Komentarze 0

Mimo tego ze po wczorajszym ręka pocięta, potłuczona i w ogóle cholernie bolała 

mimo tego tak piękny dzień nie może się zmarnować, więc ubrałam się, zawinęłam rękę i pojechałam przed siebie, jechało się kapitalnie, bardzo przyjemnie. Można było by tak jeździć i jeździć. Oczywiście przy odpowiedniej muzyce bardzo przyjemnie się jechało, bardziej bocznymi drogami miałam więcej swobody, więc muzyka na ful i jazda. Nawet się nie odczuwało tego zmęczenia. Po pewnym czasie dojechałam do celu

oglądnęłam piękny kościołek, mimo że ludzie nie chcieli ze mną rozmawiać to i tak nie zniechęci mnie do jazdy. Jak ktoś powie trening Odbyty, hehe tylko nie ma po co trenować, skoro na zawody się nie wybieram za prędko. Ale kobieta zmienna jest i kto to wie może jednak. Mimo małej kolizji pod czas powrotu do domu i tak uznaję że jazda była miła i przyjemna. 
Kategoria Wycieczki


  • DST 36.10km
  • Czas 01:46
  • VAVG 20.43km/h
  • VMAX 53.90km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przeprosić bo zależy

Czwartek, 18 lutego 2016 · dodano: 18.02.2016 | Komentarze 0

Stwierdzając że już nie wytrzymuję siedząc w domu, biorę rower, jadę do faceta aby go przeprosić, na miejscu jestem wcześniej niż myślałam, wystałam się , wymarzłam, ale przynajmniej wysłucha. Czy uwierzył? Nie. Niestety nie jest tak łatwo kogoś przekonać do swej niewinności. Hmmm ale tak zastanawiając się, tyle bym nie chciało się jechać do faceta gdyby mi na nim nie zależało. Po rozmowie oczywiście jak na złość, a może z mojego nieszczęścia , niebo się rozpłakało, czyli m.in. leje. To był najszybszy powrót do domu, gdy byłam w Racławówce, nagle wbiegają na ulice grupa ludzi, nic bym nie miała przeciwko biegaczom, gdyby nie to że oczywiście na skrzyżowaniu pchali się cała drogą, a gdy się do nich dojechało nagle padło takie hasło "To kobieta". No nie wiem, czy ludzie mają coś przeciwko kobietom na rowerach ? Oczywiście jak zwykle muszę się poskarżyć na BMW, ludzie zróbcie prawo jazdy jeszcze raz, gdyż kompletnie nie dość że nie używają kierunkowskazów, to jeszcze rozjechać chcą rowerzystkę. Ogólnie fajnie by się jechało gdyby nie myśl przez całą drogę, że niestety jest się sama, a było się z tak zajebistym facetem.
Kategoria Wycieczki


  • DST 22.69km
  • Czas 01:05
  • VAVG 20.94km/h
  • VMAX 53.90km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ucieczka

Niedziela, 14 lutego 2016 · dodano: 14.02.2016 | Komentarze 6

Uciec, przed tymi walentynkami, przed uczuciem że niecałe 2 dni temu miałaś plany na walentynki z zajebistym facetem którego kochasz, a tu chuj, faceta jak i planów brak. Dziwne uczucie kiedy kilka dni temu byłaś dla kogoś cholernie ważna a teraz jesteś nikim.  Pomyślałam ładna pogoda może niech mój rowerek ma coś z walentynek, jechało się fajnie masa BMW z tapeciarami, dzisiaj kierowcy chcąc pokazać się z dobrej strony przed swoja kobietą, omijali rowerzystów dużym łukiem. Oczywiście nie zabrakło szosowców którzy miło zagadywali :).

Wycieczka krótka jak na takie fajne warunki piękne widoczki 
 
No i oczywiście coś na walentynki musiało się znaleźć 

Pozdrawiam wszystkich w tak piękny dzień, tych co mają drugie połówki i syngli. Dużo szczęścia :)

Kategoria Wycieczki


  • DST 41.50km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 17.78km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Taka tam wycieczka

Niedziela, 7 lutego 2016 · dodano: 07.02.2016 | Komentarze 0

Piękna cieplutka pogoda, więc można się wybrać na rower z kochanymi osobami, jednak pogoda mówiąc że będzie wiało 25 km/h nie dodała że tak naprawdę będzie wiało 2 razy więcej. Jednak mimo też iż kochana Monisia pomyliła kilka razy drogi, udało się szczęśliwie dojechać do domu.
Kategoria Wycieczki


  • DST 18.84km
  • Czas 00:59
  • VAVG 19.16km/h
  • VMAX 50.50km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocny wypad

Środa, 3 lutego 2016 · dodano: 03.02.2016 | Komentarze 0

Pierwsza jazda w nocy w tym miesiącu, pierwsza w tym roku, i w ogóle pierwsza w moim życiu. Szczerze mimo tego że fajnie sie jeździło to i tak wole widzieć więcej na drogach niż to co oświetla lampka. W sumie fajna droga dużo górek mozna było sie pomeczyć, ale jeszcze lepiej jak kochana Monisia pomyli drogi ;) ale jakos do domu trafiłam :) 
Kategoria Wycieczki


  • DST 16.90km
  • Czas 01:10
  • VAVG 14.48km/h
  • VMAX 45.50km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testować nową zabawkę

Sobota, 30 stycznia 2016 · dodano: 31.01.2016 | Komentarze 0

Zapowiadała się piękna pogoda, więc cieplutkie ubranko, wyciągnięcie roweru i rekreacyjna jazda. 
Niestety po zobaczeniu dróg terenowych stwierdziłam że nie da się tak jechać, więc musiał mi wystarczyć tylko asfalt. Przez cała trasę wiatr 40 km/h, jechać się nie dało, ale jakoś sobie poradziłam. Na szczęście dzisiaj kierowcy byli łaskawi i odsuwali się na bezpieczna odległość. Jestem bardzo zadowolona, piękne widoczki
 
a co do testowania nowej zabawki, hmm trafiła do nas piękna nowa zabaweczka, którą warto by przetestować niestety jest biała, więc długo czysta nie pozostanie 
Kategoria Wycieczki


  • DST 11.21km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:44
  • VAVG 15.29km/h
  • VMAX 45.10km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna przejażdżka

Sobota, 9 stycznia 2016 · dodano: 09.01.2016 | Komentarze 0

Wstając rano, i stwierdzając że jest za ładnie aby siedzieć w domu szybko się ubrałam i pojechałam rekreacyjnie się przejechać. Na głównych drogach niebezpiecznie zwłasza że jakiś koleś nowym wyczyszczonym nissanem stwierdza że będzie jechał cały czas za mną trąbiąc , hmm chyba mu większe pół drogi nie wystarczyło. Myśląc sobie że nie będę się męczyć takimi debilami skręciłam w las a tam piękna droga.

Kategoria Wycieczki


  • DST 13.21km
  • Teren 7.50km
  • Czas 00:44
  • VAVG 18.01km/h
  • VMAX 57.40km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Sprzęt Demon MTB
  • Aktywność Jazda na rowerze

W Trzech Króli, królowa wybrała się na wycieczkę

Środa, 6 stycznia 2016 · dodano: 06.01.2016 | Komentarze 0

Pięknie słoneczne święto Trzech Króli, stwierdzając że nie będę siedzieć sama w domu a na rower też nikomu dupy się nie chce ruszyć, wiec się cieplutko ubrałam, zabrałam mój kochany rower i pojechałam tam gdzie jeszcze mnie nikt nie widział ;). Pierwszy śnieg tego roku, pierwszy raz jazda po śniegu w moim krótkim życiu, ale przyznam że fajnie było, warto to powtórzyć.
  
Na początku nie miałam określonego celu, ale po ujrzeniu starego, opuszczonego domu, od razu mi się zaczęła podobać ta wycieczka.

później dalej kamienna, zasypaną drogą ruszyłam ku nieznanemu. Kałuże  były tak zamarznięte że nawet pod ciężarem samochodu który wcześniej jechał, nie popękał lód co mnie bardzo zdziwiło. 

Po przejechaniu się po kilkudziesięciu takich dużych kałużach pojechałam dalej dotarłam do mojej ulubionej ścianki, a że robiło się ciemno i samotnie powoli wracałam do domu. Liczę że powtórzę taki wyjazd jeszcze raz ;)
Kategoria Wycieczki