Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Effia z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 4112.27 kilometrów w tym 881.77 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.74 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Effia.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2017

Dystans całkowity:96.39 km (w terenie 32.00 km; 33.20%)
Czas w ruchu:04:20
Średnia prędkość:22.24 km/h
Maksymalna prędkość:58.10 km/h
Suma podjazdów:963 m
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:32.13 km i 1h 26m
Więcej statystyk
  • DST 33.42km
  • Teren 21.50km
  • Czas 01:34
  • VAVG 21.34km/h
  • VMAX 57.20km/h
  • Podjazdy 359m
  • Sprzęt Excalibur
  • Aktywność Jazda na rowerze

Horyniec-Zdrój 2# Cyklokarpaty

Sobota, 13 maja 2017 · dodano: 14.05.2017 | Komentarze 0

Nadszedł dzień zawodów Cyklokarpat w Horyńcu. Rano budzimy się po ciężkim dniu ale to nic ogarniamy się i idziemy na odprawę aby wyjechać. Gdy przyjeżdżamy po długiej podroży do wyznaczonego miejsca jest zimno i mokro nie wiadomo jak się ubrać. Decyduje się na krótkie spodenki i jedziemy. Na rozgrzewkę nie było w ogóle czasu więc tak ni stąd ni z owąt ruszam po prostu w trasę. Na początku spokojnie ale przebijam się na przód , trzeba gonić rywali jak ostatnio spadłam na 6 sektor na 10 km Łapie Alę z sektora 5 i jadę dalej lasy w niektórych miejscach są nie do przejechania. W pewnym momencie jest wąwóz pełen pisku jak by go tam ciężarówkami specjalnie wysypali więc trzeba zsiąść z roweru. Ale po chwili jedziemy dalej. Zjazd z najwyższej górki też był niebezpieczny bez niczego osiągało się dużą prędkość a na środku nieprzewidywalny ostry zakręt na szczęście wyhamowałam w porę i tylko widziałam jak ratownicy zbierają połamanego człowieka. Ostatnia górka z asfaltu jedzie się przez pola i śliska mokra góreczka wszyscy zsiadają bo nie mają już sił a ja 1/1 i jadę dalej w końcu las i ostry zjazd do tunelu gdzie w ogóle nie widac po czym jedziemy ale dojechałam w końcu do mety, brudna ale szczęśliwa. W sumie ten co nie lubi się pobrudzić nie powinien jechać w Cyklokarpatach zawsze są jakieś niespodzianki :)
Kategoria zawody 2017


  • DST 36.77km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:38
  • VAVG 22.51km/h
  • VMAX 58.10km/h
  • Podjazdy 424m
  • Sprzęt Excalibur
  • Aktywność Jazda na rowerze

"Jadę rowerem gonią mnie skuterem..."

Środa, 10 maja 2017 · dodano: 14.05.2017 | Komentarze 0

Mimo iż mój nie może jeździć na rowerze to i tak w treningach pomógł pojechaliśmy razem na dość długą przejażdżkę. Na początku Błędowa Zgłobieńska gdzie jedziemy na Trzciane. Tam robimy sobie przerwę i stwierdzamy z\e pojedziemy do kolegi no to się umówiliśmy z nim i ruszamy dalej. Później gadamy z chłopakami dobra chwilkę i ruszamy dalej w trasę.

Później jedziemy na Dąbrową Będziemyśl 

Następnie na Nockową tam pętelka a później do domu 
Kategoria Wycieczki


  • DST 26.20km
  • Teren 3.50km
  • Czas 01:08
  • VAVG 23.11km/h
  • VMAX 47.90km/h
  • Podjazdy 180m
  • Sprzęt Excalibur
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zielono i mokro mi

Niedziela, 7 maja 2017 · dodano: 07.05.2017 | Komentarze 0

Trzeba wziąć się za siebie i ruszyć tyłeczek z domku. Rower jest ochota ale nie ma słońca a i tak ruszamy w trasę przed deszczem. Najpierw rozgrzewka i po niej czuje że po 18 tyłek dalej po pasach boli i zaczyna kropić ale co się tym przejmować jedziemy dalej. Najpierw Nockowa później koło stadniny koni i boczkiem boczkiem do domu :D Ale to jeszcze nie koniec opowieści. Otóż na początku w pięknej naturze 

trawką póki jeszcze nie mokro jedziemy oglądnąć co się rodzi na polach pięknej Woli Zgłobieńskiej

Później w pięknej Nockowej pętelka i gonimy przed deszczem

Na koniec jeszcze jest czas aby oglądnąć rwistą rzeczkę i do domciu