Info
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec9 - 0
- 2017, Maj3 - 0
- 2017, Kwiecień6 - 0
- 2016, Grudzień1 - 0
- 2016, Listopad2 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień8 - 2
- 2016, Sierpień20 - 1
- 2016, Lipiec16 - 0
- 2016, Czerwiec16 - 3
- 2016, Maj14 - 0
- 2016, Kwiecień14 - 1
- 2016, Marzec8 - 5
- 2016, Luty10 - 6
- 2016, Styczeń3 - 0
- 2015, Grudzień3 - 3
Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2016
| Dystans całkowity: | 123.58 km (w terenie 13.00 km; 10.52%) |
| Czas w ruchu: | 06:40 |
| Średnia prędkość: | 18.54 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 59.20 km/h |
| Suma podjazdów: | 209 m |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 15.45 km i 0h 50m |
| Więcej statystyk | |
- DST 18.38km
- Czas 01:07
- VAVG 16.46km/h
- VMAX 48.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Z mamą
Czwartek, 31 marca 2016 · dodano: 31.03.2016 | Komentarze 0
Osobiście uważam, że kolce z róży potrafią zabić rower. Tak się stało z moim, dobrze że cudem dało się go uratować bo dzisiaj miałam straszna ochotę pojeździć, ładna pogoda wiec czemu nie :). Oczywiście gdy się wybierałam na rower to mamusia też chciała, wiec cóż zrobić. Dostosowałam tępo do niej i sobie jedziemy na wycieczkę. Stwierdzam że chyba skończę planować nad zawodami bo no niestety w takim tempie się nie da hehe :) Na razie trzeba zająć się wyrobieniem ciałka na wakacje, w końcu zostało mi 2 miesiące, ale tak się pochwalę, że już tyłeczek wyrobiony teraz i brzuszek też ma zarysy mięśni, wiec jeszcze troszeczkę i będzie piknie i cacy :D Gdyby kjtoś chciał pojeździc zapraszam serdecznie, nie koniecznie z mamą :)

Kategoria Wycieczki
- DST 13.31km
- Teren 3.50km
- Czas 00:56
- VAVG 14.27km/h
- VMAX 59.20km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Z mamą
Wtorek, 29 marca 2016 · dodano: 29.03.2016 | Komentarze 0
Hmm czy jazda 10 km/h można nazwać jazdą to bym wątpiła, ale cóż bywa. A wiec może od początku, był piękny dzionek, wolne od szkoły, najpierw koniec imprezy jak od kilku dni, później wracamy do domciu i nagle nabiera nas ochota na rower, niestety mamusia się musiała dołączyć, gdyż chciała zaszpanować całym nowym wyposażeniem rowerowym hehe dobra :D Ale jak wiadomo, po świątecznej wyżerce trzeba Spalic trochę kilogramów ;) Miałam zacząć od wczoraj, ale gdy byłam u kolegi cała mokra, stwierdziłam że w tek niebezpieczny dzień nie chce zostać oblana. :D


Kotki pięknie kwitną, wiec wiosna idzie :)




Po takich drogach, i w taka pogodę można jeździć ;)
- DST 19.75km
- Teren 2.00km
- Czas 00:51
- VAVG 23.23km/h
- VMAX 45.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Pojeździć
Czwartek, 17 marca 2016 · dodano: 17.03.2016 | Komentarze 0
W tak piękna pogodę nie można było nie wybrać się na rower, więc wróciłam z szkoły, zjadłam, ubrałam się i pojechałam.
Jechało się całkiem miło i przyjemnie. Nie licząc tego iż w połowie trasy zauważyłam że mój rower wymaga lekkiej naprawy. Pytanie do was czy ktoś nie zna osoby bądź dobrego serwisu w Rzeszowie i okolicach, który zajął by się naprawą mojego rowerka?
Kategoria Wycieczki
- DST 8.15km
- Czas 00:39
- VAVG 12.55km/h
- VMAX 35.60km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Z mamitą
Środa, 16 marca 2016 · dodano: 16.03.2016 | Komentarze 0
Hmm jazda z mama, nic dodac nic ująć. Uparta jak osioł nie słucha się, a jak sie cos do niej mówi to ona wie lepiej. Czy to genetyczne ?- DST 19.70km
- Teren 2.00km
- Czas 00:52
- VAVG 22.73km/h
- VMAX 43.70km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Dobre na stres
Poniedziałek, 14 marca 2016 · dodano: 14.03.2016 | Komentarze 0
Pojechałam na rower, aby po szkole się odstresować, gdy wróciłam i wzięłam kąpiel było ok, ale później po tym co zobaczyłam na moim kompie to nawet rower ani prysznic nie pomoże. No ale cóż czasami tak mamy że jesteśmy wściekli i mamy ochotę coś lub kogoś rozwalić :) Jechało się fajnie, jak zawsze na luzie bez żadnej spinki. Było cieplutko aczkolwiek samotnie no niestety tak bywa w naszym zyciu :) Kategoria Wycieczki
- DST 7.31km
- Teren 1.00km
- Czas 00:25
- VAVG 17.54km/h
- VMAX 33.80km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Odwiedzić
Niedziela, 6 marca 2016 · dodano: 06.03.2016 | Komentarze 5
Jeśli się nie ma chłopaka a raczej się go straciło i się nie planuje wspólnych wyjazdów i spędzenia razem czasu trzeba coś z sobą zrobić. U mówiłam się z koleżanka pojechałam do niej i oczywiście straciłyśmy rachubę czasu na plotkowaniu :) Po kilku godzinach rozmowy i wygłupiania się wróciłam do domciu.
- DST 9.64km
- Teren 1.00km
- Czas 00:35
- VAVG 16.52km/h
- VMAX 57.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Plany
Sobota, 5 marca 2016 · dodano: 05.03.2016 | Komentarze 0
W planach dzisiaj było kilkanaście razy więcej kilometrów, ale jednak po wyjechaniu na pierwszą górkę zaczęło wiać co było nieprzewidziane. Wiatr tak na trasie był mocny że nie dało się jechać, no cóż czasami bywa. Jednak musiałam wrócić do domciu.
Kategoria Wycieczki
- DST 27.34km
- Teren 3.50km
- Czas 01:15
- VAVG 21.87km/h
- VMAX 45.10km/h
- Temperatura 4.0°C
- Podjazdy 209m
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Na luzie
Czwartek, 3 marca 2016 · dodano: 03.03.2016 | Komentarze 0
Dosłownie na luzie, nie mogłam już wytrzymać w domu z ciągłymi gonitwami z sprawdzianu na sprawdzian. Mimo iż kolano nie boli tylko napierdala to i tak wzięłam rower i się wybrałam na przejażdżka. Jechało się fajnie, było cieplutko, pomijając kilku bachorów, którzy uważali, że jeśli powiedzą głupie teksty to są fajni, hehe banda głupków siedzących tylko w internecie, pokazało się im środkowy palec i się skończyło. Pojechałam dalej kamienistą drogą


( jeśli ktoś wie gdzie to jest to zapraszam na wspólne wyjazdy ;p )
Po oglądnięciu pięknych widoczków naszej rzeczki wyruszyłam dalej w trasę. Gdy wracałam do domciu oczywiście pod górkę gonił mnie autobus. Pozdrowienia dla kierowcy który jechał za mną cały czas bo niestety z przeciwka jechał sznur samochodów :). Szkoda że nikt nie jeździł zaledwie widziałam jednego szosowca który miło zagadał zresztą jak każdy :) miło że nie jeżdżę na tych trasach sama.
Kategoria Wycieczki


