- DST 55.05km
- Teren 2.00km
- Czas 02:39
- VAVG 20.78km/h
- VMAX 67.70km/h
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Pozwiedzać
Piątek, 11 listopada 2016 · dodano: 12.11.2016 | Komentarze 0
Niby nie zimno, ani nie pada wiec się zabieram na rower, cieplutko ubieram i jadę. Fajnie się jedzie płuca wydolne lecz jest problem z nogami, jakoś nie ma w nich pary, pierwsze górki i nie zdycham ale nie ma czym kręcić . Zgłobień, wola Zgłobieńska, na lajcie później Będzienica też spoko, na Wisniowej kapłam się że coś z nogami nie tak, ale stwierdziłam że to może minąć. W Nockowej i Iwierzycach fajnie się robiło pętelkę na prawie prostym. spotykam kawołek Lubczy gadamy chwilkę i robię jeszcze jedna pętelkę, Przez Nockową na Będzienicę i znowu Wiśniowa, Później Bystrzyca gdzie nie wiedziałam że są tam takie góry. Nie ma pary w nogach ale udaje się to pokonać, Później do Wiśniowej gonię autobus wracamy przez Olimpów na Iwierzyce, kolejna pętelka w Nockowej i facet dzwoni że jest impreza, pytanie czy idziemy, to stwierdzam że można bo jakoś mi palce u nóg zamarzają a wszędzie mi cieplutko, optymalnie. Wiec wracam przez Nockową Będzienicę Wolę i Zgłobień :) Szkoda że wyjazd do Trzciany sie nie udał ale to innym razem