- DST 24.57km
- Teren 3.00km
- Czas 00:58
- VAVG 25.41km/h
- VMAX 44.00km/h
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozjazd czyli na imprezę :D
Niedziela, 11 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 2
Haha nie ma to jak po zawodach od razu rozjazd? Wracając do domu tez na rowerze to nic strasznego co to kilka kilometrów, później szybki prysznic ogarniecie się i jedziemy do kolegów bo umówiliśmy się na imprezę, stwierdziłam ze następne 5 km to nic, wiec na miejsce dojeżdżam, ale fajnie taka rozjeżdżona się jechało. Później na woli czekamy aż ekipa się zbierze i tyle z tego wyszło że jechałam znowu rowerem na festyn na Wiercany. Ehh trochę lipa, znowu ściganie się bo gonię rowerem 2 skutery, powaliło ludzi. Ale jakoś dałam rade. Na festynie była pełna kultura z tego iż każdy prawie prowadzi pojazd wiec nie pijemy, tańczymy śmiejemy gadamy obserwujemy i powrót do domu. Było już dość ciemno wiec chłopaki z którymi jechałam stwierdzili że będą mnie asekurować, otoczyli mnie skuterami wkoło i jedziemy, żaden nie wyprzedza, tępo dostosowane do demona. Później odwozimy kolegę, i jedziemy do mojego chłopaka. Krotka rozmowa pożegnanie i wracamy do domu, oczywiście było ciemno na drogę z trawy wybiegł mi jakiś zwierzak i niestety go przejechałam, ta chyba nikt nie lubi szczurów, wiec chyba sadystką mnie nie nazwiecie. I tak wiec po zawodach był od razu rozjazd, dziwili by się ludzie jak mozna po tylu kilomettach jeszcze taj szybko jechać ale widocznie można :)