- DST 27.30km
- Czas 01:12
- VAVG 22.75km/h
- VMAX 45.70km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Na luzie ale było wkurwienie
Sobota, 30 kwietnia 2016 · dodano: 30.04.2016 | Komentarze 0
Miało być na luzie i było, aczkolwiek kilkakrotnie RRS umiało wkurzyć. Już nawet BMW pokochały rowerzystów ale ludzie o rejestracji RRS dalej mają chyba na rowerzystów uczulenie. Na początku było z pogodą dość nieciekawie, dopiero później zrobiło się ładniej, ale w teren nie dało się zbytnio pojechać. Liczę że jutro wam się w Przemyślu pogoda uda :) Gdy tak sobie spokojnie jechałam w Nockowej gość miał fajnego mustanga ale no błagam nie mógł poczekać aż przejadę tylko pomylił sobie bramę i musiał mi tuż przed koła wyjechać. Dzięki bogu że mam dobre hamulce, bo owszem nie jechałam szybko ale to było chamskie, gość nie patrząc wyjeżdża bo pomylił bramę do posiadłości. Kolejną wkurzająca osobą była kobieta, z przeciwka dwóch rowerzystów jedzie koło siebie zajmując większe pół pasa, a babka widząc że się zbliżam do rowerzystów i wiedząc że się nie zmieści zaczyna wyprzedać. Usunęłam się aż na pobocze a jej samochód miałam na grubość lakieru. Wydarłam się na nią a ta głupia pinda tylko się dziwnie popaczała. Ehh takie osoby też powinna policja karać. Dziwne że też na grubosć lakieru wyprzedzał mnie autobus który się dopiero uczył, powinien go instruktor grzecznie ujmując zjebać. Niektórzy umieją zrozumieć że się wyprzedza zjeżdżając aż na drugi pas dając swobodę rowerzystom a inni tego nie ogarniają. Sami powinni ruszyć dupy to by zrozumieli jak my mamy czasem ciężko. Pozdrawiam wszystkich rowerzystów i życzę powodzenia tym którzy jutro jadą na cyklokarpaty :D