Info
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec9 - 0
- 2017, Maj3 - 0
- 2017, Kwiecień6 - 0
- 2016, Grudzień1 - 0
- 2016, Listopad2 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień8 - 2
- 2016, Sierpień20 - 1
- 2016, Lipiec16 - 0
- 2016, Czerwiec16 - 3
- 2016, Maj14 - 0
- 2016, Kwiecień14 - 1
- 2016, Marzec8 - 5
- 2016, Luty10 - 6
- 2016, Styczeń3 - 0
- 2015, Grudzień3 - 3
- DST 25.17km
- Teren 2.80km
- Czas 01:06
- VAVG 22.89km/h
- VMAX 45.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Demon MTB
- Aktywność Jazda na rowerze
Na spokojnie
Piątek, 22 kwietnia 2016 · dodano: 22.04.2016 | Komentarze 0
Wyjeżdżając z domu było dość nie przyjemnie do tego pół trasy było pod wiatr, dość spory wiatr. Ale to co zobaczyłam to moje :D
Oto cel mojej wycieczki. Póżniej wracając zobaczyłam chłopaków którzy bardzo aktywnie grali w piłkę. Zaprosili to się dołączyłam, no czemu by nie, same znajome twarze więc można było się jeszcze powygłupiać. A wiec dzisiaj trochę sportów było połączonych. No pod wieczór byłam troszeczkę zmęczona bieganiem więc ehh tak szybko to się nie wracało do domciu, ale dojechałam :D
Mimo iż prowizoryczne boisko, to tego zapału tym dzieciom nie da się odebrać. Wystarczy parę kijków trochę łąki i piłka i przynajmniej nie uzależniają się przed komputerem czy telewizorem. Takie dzieciństwo to szczęśliwe dzieciństwo ;D


